Jak komplementować w wiadomościach, żeby nie brzmiało tanio? Chwal konkret, czyli coś, co ktoś napisał, wybrał albo robi. Nie wygląd. I dopisz, dlaczego akurat to zwróciło Twoją uwagę. Takiego komplementu nikt nie weźmie za tekst wklejany hurtowo do dwudziestu osób ani za nachalny podryw, bo od razu widać, że profil został naprawdę przeczytany. Niżej masz, za co chwalić, jak to ubrać w słowa, gotowe przykłady na różne etapy rozmowy i listę rzeczy, które lepiej sobie odpuścić.
Dlaczego niektóre komplementy brzmią tanio?
Bo pasowałyby do każdego. To cała tajemnica. Jeśli z komplementu nie wynika, że cokolwiek przeczytałeś, odbiorca od razu to wyczuje. „Ładny uśmiech”, „ciekawy profil” - to się zna na pamięć i czyta jako sygnał masowej wysyłki. Z uwagami o ciele i wyglądzie jest jeszcze gorzej: przesuwają rozmowę w stronę podrywu, zanim w ogóle powstał jakiś kontakt. A wiele osób reaguje na to dystansem (trudno się dziwić). No i przesada. „Najpiękniejsza osoba w aplikacji”? Kto w to uwierzy, skoro pisze ktoś zupełnie obcy? Zamiast sympatii jest nieufność.
Za co chwalić w wiadomości: wybory, pasje, sposób pisania
Najlepiej sprawdza się pochwała za coś, na co ktoś miał wpływ. Gust, decyzje, poczucie humoru, zainteresowania. To mówi o charakterze, a kiedy to doceniasz, dajesz znać, że interesuje Cię człowiek, a nie zdjęcie. Dobre punkty zaczepienia:
- opis w profilu i sposób pisania, np. celne sformułowanie albo nietypowa autoprezentacja,
- hobby i to, jak ktoś o nim opowiada,
- wybór miejsca lub aktywności widocznej na zdjęciu,
- poczucie humoru w odpowiedzi na Twoją wiadomość,
- konkretna opinia lub rekomendacja: książka, serial, trasa rowerowa.
Komplement bez podtekstu bierze się z tego, co ktoś pokazał świadomie. Nie z tego, jak wygląda. Różnica niby drobna, ale w praktyce ogromna: odbiorca czuje się zauważony, a nie oceniany.
Jak komplementować konkretnie? Prosty schemat w trzech krokach
Nazwij konkret, powiedz, co w nim lubisz, i zapytaj o coś, żeby temat miał ciąg dalszy. Tyle. Jeśli głowisz się, jak skomplementować kogoś bez sztuczności, trzymaj się tej kolejności:
- Wskaż szczegół z profilu lub rozmowy.
- Dodaj swoją reakcję albo powód, dla którego ten szczegół przykuł uwagę.
- Zadaj otwarte pytanie.
Po co to pytanie? Bo bez niego pochwała zostaje zdaniem do odhaczenia. Z nim robi się z niej początek rozmowy. Druga strona ma na co odpowiedzieć i nie musi się męczyć z grzecznościowym „dzięki”. Całość zmieść w jednym, maks dwóch zdaniach. Na przykład: „Twoja recenzja tej knajpy w opisie rozbawiła mnie bardziej niż niejeden stand-up. Co tam jest takiego, że wracasz?”.
Komplement do zdjęcia bez komentowania wyglądu
Przy zdjęciu chwal to, co się na nim dzieje. Nie osobę jako obiekt. Miejsce, aktywność, zwierzak, kadr, klimat, jakiś przedmiot w tle - każda z tych rzeczy to czyjś wybór i gotowy temat do pogadania. Kilka przykładów, które zadziałają niezależnie od płci odbiorcy:
- „Ten szlak na drugim zdjęciu wygląda na porządne wyzwanie, dużo jeszcze przed Tobą było do szczytu?”
- „Masz oko do kadrów, to Ty robisz te zdjęcia?”
- „Pies na trzecim zdjęciu ma minę szefa całego domu. Jak ma na imię?”
A figura, ciało i ciuchy w kontekście atrakcyjności? Zostaw je całkowicie poza wiadomością. Bez wyjątków.
Przykłady komplementów w aplikacji randkowej na różne etapy rozmowy
Co innego pasuje do pierwszej wiadomości, a co innego do rozmowy, która ciągnie się od kilku dni. Na otwarcie łączysz pochwałę konkretu z profilu z pytaniem: „Polecasz w opisie mało znany serial, a ja szukam czegoś nowego. Od którego odcinka robi się naprawdę dobrze?”.
W trakcie rozmowy doceniaj odpowiedzi, sposób opowiadania, humor. Coś w stylu: „Świetnie opowiadasz, czuję się, jakbym był na tej wycieczce”. Jeśli rozmowa idzie na luzie, przyda się też wiedza o tym, jak prowadzić żarty w czacie bez urazy.
Kiedy kontakt się rozkręca, chwal wspólny moment albo czyjś wybór: „Dobrze się z Tobą planuje, ten pomysł na spacer nad rzeką był trafiony”. Tylko nie przyspieszaj na siłę w stronę flirtu. A jeśli chcesz tam pójść, zajrzyj do poradnika o tym, jak wygląda flirt w wiadomościach bez nachalności. Aha, gdy brakuje słów, tryby „Pierwszy ruch” i „Asystent rozmowy” we Flirteo podpowiadają warianty wiadomości i ton. Ale szczegół z profilu wybierasz sam, i dobrze.
Czego unikać, gdy komplementujesz kogoś w wiadomości
Ciało, porównania, przesada i pochwały „za coś” - to cztery rzeczy, które psują najwięcej. Najczęstsze wpadki:
- seksualizacja i uwagi o figurze,
- porównania do innych osób lub byłych partnerów,
- seria kilku komplementów w jednej wiadomości,
- komplement jako wstęp do prośby,
- ton sugerujący, że pochwała należy się odpowiedzią.
Ktoś nie podchwycił miłych słów? Zmień temat. Nie dokładaj kolejnych, bo naciskanie tylko pogłębia niezręczność. A gdy to Ty dostaniesz komplement, przyda się poradnik, jak sformułować odpowiedź na otrzymany komplement.
Jak komplementować, żeby brzmiało szczerze? Konkret, powód, pytanie. Nic więcej nie trzeba. Przed wysłaniem zrób sobie mały test: czy ten komplement pasowałby do kogokolwiek innego? Jeśli tak, dopisz szczegół, który dotyczy tylko tej jednej osoby.
Najczęstsze pytania
Tak, pod warunkiem że dotyczy konkretu z profilu i kończy się pytaniem. Wtedy pokazuje zainteresowanie i od razu daje temat do rozmowy. „Ładne zdjęcia” i podobne ogólniki lepiej sobie darować.
Chwal wybory, pasje i sposób pisania, nie wygląd. Trzymaj lekki ton. I jeśli pierwsza pochwała przeszła bez reakcji, nie dokładaj następnych.
W jednym wątku wystarczy jeden trafny. Kiedy pochwała wpada w każdej wiadomości, traci wartość i zaczyna wyglądać na strategię, a nie na szczerą reakcję.



