Kto pisze pierwszy w aplikacji randkowej? Ten, komu zależy i kto ma pomysł na pierwsze zdanie. Płeć? Nie ma tu nic do rzeczy. Masz kilka dopasowań, w których od paru dni panuje cisza? Klasyk. Obie strony czekają, aż ruszy ta druga. I zwykle kończy się na tym, że nikt nie rusza. Dlatego to dobry moment, żeby zacząć samemu.

Kto pisze pierwszy po dopasowaniu? Ten, kto ma ochotę zacząć

Pierwszy ruch należy do tej osoby, której zależy na rozmowie. Kim jest, to już sprawa drugorzędna. Dopasowanie to już obustronny sygnał zainteresowania, bo obie strony świadomie kliknęły na siebie nawzajem. Wiadomość nie jest więc żadnym narzucaniem się. To po prostu następny krok. A czy kobieta powinna pisać pierwsza? Jeśli ma ochotę, to tak. Nie trzeba się z tego tłumaczyć ani szukać pretekstu.

Skąd przekonanie, że rozmowę powinna zaczynać jedna strona?

To głównie nawyk przeniesiony z randkowania offline, gdzie przez pokolenia role były rozpisane dość sztywno. Swoje dołożyły też same aplikacje (w niektórych przez lata obowiązywała zasada, że rozmowę zaczyna kobieta). Za czekaniem rzadko jednak stoi tradycja. Częściej zwykły strach. Przed odrzuceniem, przed tym, że wyjdzie się na kogoś nachalnego. Jak już nazwiesz ten powód po imieniu, dużo łatwiej go przeskoczyć.

Zasady startu rozmowy w aplikacjach się zmieniają

Reguły pierwszego ruchu nie są wyryte w kamieniu. Ostatnio wyraźnie się przesuwają. Część serwisów daje teraz obu osobom po jednej wiadomości na start, więc nikt nie musi czekać na pozwolenie. Aha, w wielu aplikacjach dopasowanie, w którym nikt nic nie napisał, po pewnym czasie po prostu wygasa. Szczegóły? Różnią się między aplikacjami i bywają zmieniane. Najprościej zajrzeć do centrum pomocy tej, z której korzystasz, i sprawdzić, jak tam działa start rozmowy i wygasanie par.

Dopasowanie i cisza: co zrobić, gdy obie strony czekają

Przerwij ją jako pierwsza osoba. Druga strona najpewniej siedzi i czeka z dokładnie tego samego powodu. Pierwsze zdanie nie musi być genialne, wystarczy, że daje coś, na co łatwo odpowiedzieć. W praktyce wygląda to mniej więcej tak:

  • wybierz jedno dopasowanie, które naprawdę cię ciekawi, zamiast pisać do wszystkich naraz,
  • znajdź w profilu konkretny szczegół: zdjęcie, opis, pasję,
  • napisz jeszcze tego samego dnia, póki para jest świeża,
  • nie analizuj treści godzinami, dwa zdania w zupełności wystarczą.

No to czekać na wiadomość czy pisać? Im dłużej trwa cisza, tym ciężej ją przerwać. Pierwsze „hej” po tygodniu jest dużo bardziej niezręczne niż po godzinie.

Jak napisać pierwszą wiadomość bez presji?

Najprościej nawiązać do czegoś konkretnego z profilu i dorzucić pytanie otwarte, takie, na które nie da się odpowiedzieć jednym słowem. Kilka przykładów:

  • „To zdjęcie z gór wygląda na długą trasę. Jaki szlak był najtrudniejszy?”
  • „Widzę, że grasz na gitarze. Uczysz się z nut czy ze słuchu?”
  • „Masz na zdjęciu książkę, którą też czytam. Jak Ci się podobało zakończenie?”
  • „Twój pies wygląda na prawdziwego szefa domu. Jak ma na imię?”

Samo „hej” sobie odpuść, bo zrzuca całą robotę na drugą osobę. A jeśli to ktoś tobie tak napisał, przyda się poradnik o tym, co odpisać na samo hej. Więcej gotowych pomysłów jest we wpisie o tym, jakie są otwarcia, które dostają odpowiedź. Brak weny? Tryb Pierwszy ruch we Flirteo podpowiada kilka wariantów pierwszej wiadomości na podstawie profilu, który mu opiszesz.

Co, jeśli nie odpisze?

Daj sobie jedną dodatkową próbę po kilku dniach. Jeśli i ta zostanie bez odpowiedzi, odpuść. Brak odpowiedzi to zwykle brak czasu, zmęczenie aplikacją albo zmiana planów, a nie ocena twojej wiadomości. Druga wiadomość powinna być lżejsza od pierwszej i otwierać nowy wątek. Bez wyrzutów w stylu „widzę, że nie odpisujesz”, bo to nie pomaga. Jeśli się wahasz, czy pisać drugi raz, osobny poradnik pomoże dobrać ton i moment.

W sumie samo pytanie, kto pisze pierwszy, robi się mało ważne, kiedy spojrzysz na nie z boku. Rozmowy zaczynają się dzięki odwadze, a nie dzięki kolejności. Jedno krótkie zdanie wysłane dziś daje większą szansę niż idealna wiadomość, która nigdy nie powstanie.

Najczęstsze pytania

Czy pisanie pierwszej wiadomości źle o mnie świadczy?

Nie. Pokazuje inicjatywę i zainteresowanie, a to zwykle jest odbierane dobrze. Dopasowanie było obustronne, więc druga osoba też chciała mieć z tobą kontakt.

Ile czekać po dopasowaniu, zanim się odezwę?

Czekanie nic tu taktycznie nie daje. Pisz, póki dopasowanie jest świeże i nie wygasło, najlepiej tego samego dnia. Im szybciej, tym naturalniej wychodzi pierwsze zdanie.

Kto powinien napisać pierwszy, jeśli obie osoby są nieśmiałe?

Ta, która pierwsza zauważy ciszę. Krótkie pytanie o szczegół z profilu w zupełności wystarczy, żeby rozmowa ruszyła. A jeśli druga strona też jest nieśmiała, taka wiadomość zwykle przychodzi jej z ulgą.

Tagi: aplikacje randkowe dopasowanie pierwsza wiadomość poradnik randki online