Osoba towarzysząca na wesele z kilkutygodniowej znajomości? Dobry pomysł, o ile oboje rozumiecie to wyjście tak samo, a druga strona ma realną możliwość odmowy. Sam krótki staż niczego nie przekreśla. Koniec wakacji i wrzesień to czas wielu przyjęć, więc zaproszenie często leży w szufladzie od miesięcy, a relacja z aplikacji dopiero się rozkręca. Niżej: jak ocenić moment, jak zapytać, jak przygotować gościa na rodzinę i kiedy lepiej wybrać się solo.

Osoba towarzysząca na wesele a nowa znajomość: po czym poznać, że to nie za wcześnie?

Nie po stażu. Liczy się to, czy rozmawiacie swobodnie i podobnie widzicie tę relację. Bo wesele to nie randka w kawiarni: wiele godzin wśród krewnych, wspólne zdjęcia, taniec, czyli ekspozycja znacznie większa niż zwykle. Dlatego zamiast patrzeć w kalendarz, szukaj sygnałów, że dobrze czujecie się razem także poza kawiarnią. Pomaga w tym szczere mówienie o intencjach już na wczesnym etapie. Wtedy żadne z was nie musi zgadywać, czym właściwie jest takie zaproszenie.

  • Widzieliście się już kilka razy na żywo, a nie tylko pisaliście.
  • Umiecie spędzić razem cały dzień. Bez zmęczenia i wymuszonych tematów.
  • Wiecie o sobie, czego szukacie i w jakim tempie.
  • Żadne z was nie ukrywa tej znajomości przed bliskimi.

Jak zaprosić na wesele kogoś nowego, żeby nie wywierać presji?

Zapytaj wprost. Z wyprzedzeniem. I od razu zaznacz, że odmowa niczego między wami nie zmienia. Podaj komplet informacji: datę, miejsce, czyje to przyjęcie, jak długo potrwa i czy przewidziano nocleg. Bez tych szczegółów trudno podjąć decyzję, a dopytywanie o nie bywa krępujące.

Nazwij też znaczenie wyjścia. Powiedz, że chodzi o wspólną zabawę, a nie o deklarację ani oficjalne przedstawienie rodzinie. Jedno takie zdanie zdejmuje z drugiej osoby ciężar domysłów (a domysłów przy weselach nigdy nie brakuje) i pozwala jej ocenić propozycję na spokojnie.

Pisać czy pytać osobiście? Forma pisemna daje czas do namysłu, a pytanie zadane twarzą w twarz skłania do natychmiastowej reakcji. Jeśli nie wiesz, jak ująć to lekko, w ułożeniu wiadomości pomoże Asystent rozmowy w Flirteo, który podsuwa warianty odpowiedzi i analizuje ton. A gdy usłyszysz „nie”? Przyjmij je bez dopytywania o powody i bez obrażania się. Ktoś może lubić Twoje towarzystwo, a mimo to nie chcieć spędzać wieczoru wśród obcych krewnych. Ma do tego prawo.

Zaproszenie na wesele z osobą towarzyszącą: co ustalić z parą młodą?

Najpierw sprawdź, czy zaproszenie faktycznie obejmuje kogoś jeszcze. Jeśli widnieje na nim tylko Twoje imię, zapytaj narzeczonych, zamiast stawiać ich przed faktem, bo lista miejsc bywa zamknięta na długo przed uroczystością. Dopiero potem potwierdź obecność dwóch osób, w terminie wskazanym przez organizatorów, i podaj imię oraz nazwisko gościa.

Do tego praktyczne drobiazgi: dieta lub alergie, potrzeba noclegu, sposób dojazdu. No i prezent. Tę sprawę weź na siebie w całości. To Ty znasz nowożeńców, więc gość nie powinien się nad tym w ogóle zastanawiać.

Jak przygotować drugą osobę na poznanie rodziny na weselu?

Opowiedz wcześniej, kto będzie przy stole, jaki obowiązuje strój i jak wygląda plan dnia. Ustalcie też, jak się przedstawiacie. Im mniej niespodzianek, tym swobodniej poczuje się ktoś, kto nie zna tam nikogo poza Tobą. Przed wyjściem omówcie kilka punktów:

  1. Kto jest kim - rodzice, rodzeństwo, najbliżsi przyjaciele i osoby, które lubią wypytywać.
  2. Wspólna wersja historii - jedna, krótka odpowiedź na pytanie, jak się poznaliście.
  3. Sygnał na przerwę - słowo lub gest oznaczający „wyjdźmy na chwilę”.
  4. Plan powrotu - godzina i środek transportu, także na wypadek wcześniejszego wyjścia.
  5. Tematy do omijania - rodzinne spory i sprawy, o których przy stole lepiej nie wspominać.

Pytanie o początek znajomości padnie niemal na pewno. Wystarczy spokojne „przez aplikację”. Bez wstydu, bez tłumaczenia się. Aha, alkohol nie jest obowiązkowy, więc nie namawiaj do picia i zadbaj, by każde z was miało własny sposób dotarcia do domu. W sumie obowiązują tu podobne zasady co przy innych rodzinnych spotkaniach, gdy w domu pojawia się nowa znajomość przed świętami.

Co zrobić, gdy na weselu coś nie zagra?

Reaguj od razu i po cichu: zaproponuj przerwę na zewnątrz, zmianę towarzystwa albo wcześniejsze wyjście. Co najczęściej sprawia kłopot? Natrętne pytania krewnych o wspólne plany, niezręczne uwagi, zwykłe zmęczenie i poczucie pozostawienia wśród nieznajomych. Większości tych sytuacji da się zapobiec samą obecnością.

Nie zostawiaj więc gościa na długo, nawet jeśli dawno niewidziani kuzyni ciągną Cię do swojego stolika. Pytania o przyszłość przejmuj na siebie i ucinaj je krótką, pogodną odpowiedzią. Tak samo postępuj, gdy pojawią się komentarze otoczenia o różnicy wieku lub inne oceny, o które nikt nie prosił.

Następnego dnia pogadajcie o tym, co było w porządku, a co nie. Ale bez daleko idących wniosków. Jeden wieczór w głośnej sali, w otoczeniu dziesiątek nowych twarzy, mówi niewiele o całej relacji.

Z kim iść na wesele, jeśli nie z nową znajomością?

Masz wątpliwości? Idź solo albo z zaufaną osobą. Zaproszenie z miejscem dla gościa nie jest obowiązkiem. Lepiej odpuścić, gdy nie wiesz jeszcze, czym jest ta relacja, lub gdy zapraszasz głównie po to, by uniknąć pytań rodziny. Wstrzymaj się także wtedy, kiedy druga strona wyraźnie się waha albo w tle jest świeże rozstanie któregoś z was.

Alternatyw nie brakuje: przyjaciel lub przyjaciółka, ktoś z rodzeństwa albo samodzielne wyjście. W tym ostatnim przypadku uprzedź parę młodą, że potrzebujesz jednego miejsca mniej. Zabawa bez pary bywa zresztą swobodniejsza, bo nie musisz nikim się opiekować.

Osoba towarzysząca na wesele z nowej znajomości sprawdza się wtedy, gdy zaproszenie jest jasne, dobrowolne i dobrze przygotowane. A reszta? To już kwestia uważności na siebie nawzajem w trakcie przyjęcia.

Najczęstsze pytania

Czy wypada zabrać na wesele osobę poznaną kilka tygodni temu?

Tak, o ile zaproszenie obejmuje gościa, a para młoda zna jego imię i nazwisko. Organizatorom zależy na potwierdzonej liście, nie na stażu Waszej relacji. Ważniejsze co innego: żeby zaproszona osoba wiedziała, czego się spodziewać, i zgodziła się bez nacisku.

Co powiedzieć rodzinie, gdy zapyta, jak się poznaliśmy?

Krótko i zgodnie z prawdą: przez aplikację. Uzgodnijcie tę wersję wcześniej, żeby żadne z was nie czuło się zaskoczone. Dodatkowe wyjaśnienia nie są potrzebne, a temat zwykle kończy się po jednym zdaniu.

Co zrobić, gdy zaproszona osoba odmówi?

Przyjmij odmowę bez urazy. To nie jest ocena całej znajomości. Zdecyduj, czy wybierasz się solo, czy z kimś bliskim, a potem daj znać organizatorom o ostatecznej liczbie miejsc. A do tematu wspólnych wyjść możecie wrócić przy mniej zobowiązującej okazji.

Tagi: nowa znajomość osoba towarzysząca poradnik randki relacje wesele